Seria „Paint my greens” jest hołdem dla zieleni.
Część pierwsza – Szpachla.
Moja ulubiona.
Światło i Głębia. W tej pracy uderza niezwykły kontrast pomiędzy minimalistyczną, niemal monochromatyczną, surową górą a głębokim, nasyconym akcentem w dolnej partii. Buduję tu iluzję mglistego horyzontu. Dolna część, zdominowana przez intensywną, niemal morską zieleń i głęboki turkus, zdaje się pulsować życiem i wilgocią. Pionowy, teksturowany akcent wznoszący się ku górze działa jak iskra światła, rozbijająca monotonię szarości i wprowadzająca element dramatyzmu oraz wertykalnej energii. Kunszt szpachli jest nieunikniony.
—
Prezentowana seria dzieł stanowi malarski traktat poświęcony barwie zielonej – kolorowi o nieskończonym spektrum znaczeń, od organicznego życia po chłodną, metafizyczną tajemnicę. Rezygnuję z dosłownej figuratywności na rzecz głębokiego badania samej materii malarskiej. Kluczem do interpretacji tej kolekcji staje się dualizm: z jednej strony rygorystyczne ograniczenie palety barwnej do odcieni szmaragdu, seledynu, mięty, oliwki i ziemistych ugrów, z drugiej zaś – absolutna wolność w eksploracji technik i struktur.
W tej serii zieleń nie jest jedynie tematem; jest pryzmatem, przez który przepuszczam światło, czas i przestrzeń. Każde płótno staje się areną dla innej techniki malarskiej, udowadniając, że ten sam kolor, rzucony na płótno za pomocą szpachli, pędzla, techniki alla prima czy płynnego pouringu, potrafi mówić zupełnie innymi głosami.
Stawiam tu na niesamowite wyczucie przestrzeni, światła i subtelności. Te kompozycje to nie tylko badanie zieleni, ale wręcz poetycka medytacja nad strukturą, horyzontem i mgłą. Przypominają skrzyżowanie minimalistycznego pejzażu z abstrakcją ekspresjonistyczną w duchu ale w bardzo nowoczesnym, świeżym wydaniu.
Zapraszam po więcej dzieł z tej serii.