Seria „Paint my greens” jest hołdem dla zieleni.
Część trzecia – Alla prima.
Eteryczna Mgła. Najbardziej zwiewna i świetlista praca w dotychczasowym zestawieniu. Zastosowanie subtelnych, rozproszonych plam zieleni i seledynu sprawia, że obraz zdaje się oddychać. Dolna linia horyzontu jest tu bardziej rozmyta, a zieleń delikatnie „wspina się” ku górze płótna, mieszając się z czystym, perłowym tłem. To kwintesencja lekkości, gdzie kolor zielony ujawnia swoje uspokajające, wręcz terapeutyczne właściwości, kojarząc się z parującym o poranku mchem lub pierwszą wiosenną mgłą. Technika to „Alla prima”.
—
Prezentowana seria dzieł stanowi malarski traktat poświęcony barwie zielonej – kolorowi o nieskończonym spektrum znaczeń, od organicznego życia po chłodną, metafizyczną tajemnicę. Rezygnuję z dosłownej figuratywności na rzecz głębokiego badania samej materii malarskiej. Kluczem do interpretacji tej kolekcji staje się dualizm: z jednej strony rygorystyczne ograniczenie palety barwnej do odcieni szmaragdu, seledynu, mięty, oliwki i ziemistych ugrów, z drugiej zaś – absolutna wolność w eksploracji technik i struktur.
W tej serii zieleń nie jest jedynie tematem; jest pryzmatem, przez który przepuszczam światło, czas i przestrzeń. Każde płótno staje się areną dla innej techniki malarskiej, udowadniając, że ten sam kolor, rzucony na płótno za pomocą szpachli, pędzla, techniki alla prima czy płynnego pouringu, potrafi mówić zupełnie innymi głosami.
Stawiam tu na niesamowite wyczucie przestrzeni, światła i subtelności. Te kompozycje to nie tylko badanie zieleni, ale wręcz poetycka medytacja nad strukturą, horyzontem i mgłą. Przypominają skrzyżowanie minimalistycznego pejzażu z abstrakcją ekspresjonistyczną w duchu ale w bardzo nowoczesnym, świeżym wydaniu.
Zapraszam po więcej dzieł z tej serii.